MiG-29A /Military Model/ 1:33
Posted: 18 Mar 2013 12:36
Vitajte!
Bardzo cenię to forum i prace wielu modelarzy sąsiadów z południa
zamieszczone tutaj. Dlatego zdecydowałem wreszcie rozpocząć u Was relację z budowy . Mam nadzieję że nie przeszkadza Wam że będę prowadzić relację w języku polskim...
Po prawie roku zastanawiania się czy jest sens kupić i ....skleić nie wytrzymałem i stało się zamówiłem
. Postaram się wykonać ten model najlepiej jak potrafię w standardzie . W trakcie budowy wykorzystam okazję i nadrobię sporo informacji o tym samolocie bo odrzutowce to nie moja bajka... Jednak po obejrzeniu surówki i kilkudziesięciu zdjęć detali modelu nie mogłem się oprzeć . Model imponuje już na etapie budowy szkieletu, któremu mógłby pozazdrościć niejeden okręt z kartonu
. Podczas jego sklejania trzeba trochę przemyśleć wklejanie wręg, szczególnie tych wielowarstwowych z zadrukiem ścianek wnęk podwozia głównego i przedniego. Rendery trochę niewyraźnie to pokazują.
Nie skorzystam z wręg laserowych, trochę mam obawy czy by to nie skomplikowało bardziej budowy. Po dwóch długich wieczorach udało mi się wyciąć i skleić górną część szkieletu na płaskiej desce. Ma to według instrukcji wyznaczyć i utrzymać symetrię kadłuba.
Oznaczenie części W3cL, P na głównej wrędze W1 (u mnie) jest zjechane razem i nieczytelne chwilę straciłem na znalezienie o którą część chodzi...
Założyłem sobie od czasu do czasu wrócić do budowy Buffalo jak mnie zmęczy Miss odrzutowców
.
Włączam swój licznik pracy przy modelu. Ciekawe ile czasu upłynie do końca?
Dotychczas było to 10h nudnego wycinania i 3h krótkiego
klejenia .
Razem 13h.
Bardzo cenię to forum i prace wielu modelarzy sąsiadów z południa
Po prawie roku zastanawiania się czy jest sens kupić i ....skleić nie wytrzymałem i stało się zamówiłem
Nie skorzystam z wręg laserowych, trochę mam obawy czy by to nie skomplikowało bardziej budowy. Po dwóch długich wieczorach udało mi się wyciąć i skleić górną część szkieletu na płaskiej desce. Ma to według instrukcji wyznaczyć i utrzymać symetrię kadłuba.
Oznaczenie części W3cL, P na głównej wrędze W1 (u mnie) jest zjechane razem i nieczytelne chwilę straciłem na znalezienie o którą część chodzi...
Założyłem sobie od czasu do czasu wrócić do budowy Buffalo jak mnie zmęczy Miss odrzutowców
Włączam swój licznik pracy przy modelu. Ciekawe ile czasu upłynie do końca?
Dotychczas było to 10h nudnego wycinania i 3h krótkiego
Razem 13h.